sobota, 14 maja 2016

O projekcie "PIES" grupy Pszczółek



Na początku października w ramach realizacji tematyki kompleksowej dotyczącej potrzeb zwierząt przed zimą, dzieci z grupy Pszczółek wysłuchały opowiadania L. Krzemienieckiej pt. "Kłopoty Burka z podwórka". Po wysłuchaniu opowiadania, w trakcie rozmowy okazało się, że dzieci mają wiele pytań związanych z życiem piesków. Zadane przez przedszkolaki pytania oraz wiedza jaką zaprezentowały na temat psów skłoniły nauczycielkę grupy do rozpoczęcia zajęć  metodą projektu pod tytułem Pies. Obok siatki pytań stworzona została siatka pojęć.
            Już następnego dnia pracowite Pszczółki, za namową nauczycielki, zaczęły rozmyślać, w którym miejscu ustawić i założyć kącik tematyczny. Szybko uzgodniły, że pod tablicą, na której można powiesić obrazki z pieskami trzeba postawić stół, na którym znajdą się książeczki i maskotki. Chłopcy przynieśli stół, a dziewczynki zaczęły projektować wystrój. 


Po  wykonaniu kącika dzieci wykonały śliczne pieski, które dodatkowo go ozdobiły. Codziennie, podczas poobiedniego odpoczynku, dzieci słuchały bajek, opowiadań i wierszy zgromadzonych w kąciku, a wybranych spośród naszego bogatego księgozbioru  przedszkolnego. Poznały przygody psa Kaktusa, adoptowanego ze schroniska, który stał się wiernym przyjacielem Weroniki i jej brata. Z uwagą śledziły poczynania psa Clifforda, który uratował miejską bibliotekę przed zalaniem. Razem z pieskiem Pimpusiem poznały mieszkańców lasu i ich sposób na spędzenie zimy. 


Do realizacji projektu zostali także włączeni rodzice, których zadaniem było przygotować wraz z dzieckiem informacje na temat wybranej rasy psów. Wszyscy chętnie się zaangażowali i po paru dniach dzieci przyniosły pięknie przygotowane kartki z wiadomościami o pieskach.

Codziennie dzieci poznawały jedną rasę. Dokładniej przyjrzały się następującym rasom: czarny terier rosyjski, mops, doberman, pudel, west terier, owczarek macedoński, dalmatyńczyk, pekińczyk, seter, sznaucer, jamnik, mastif.  Porównywały ich wysokość, usposobienie, potrzeby.
            Na zajęciach z kynoterapii, które odbywają się w naszym przedszkolu, dzieci spróbowały swych sił w rysowaniu portretu psa. Nasza kochana Mambusia, która odwiedza nas co wtorek, wytrwale pozowała. 

W listopadzie dzieci wspólnie ułożyły Kodeks właściwego zachowania się wobec zwierząt, by wiedzieć jak należy postępować w stosunku do zwierząt, szczególnie do psów i jakie są ich potrzeby. Z przygotowanych wraz z rodzicami kartek stworzyły Album - Rasy psów, który pięknie ozdobiły. Wiedząc, że nie wszystkie psy są przyjazne, nauczyły się jak zachować się w przypadku zaatakowania przez groźnego psa i jaką pozycję przyjąć. Porównywały wielkości psów, układały
od najmniejszego do największego
            Poznały też zawody psów. Dowiedziały się jak bardzo pomagają człowiekowi. Wiele ras jest idealnie przystosowanych do pełnienia wielu funkcji dzięki swoim niezwykłym psim cechom. Pies może być wyszkolony do ratowania potrzebujących lub może należeć do rasy predysponowanej do realizacji zadań terapeutycznych. Są ogromnym wsparciem dla człowieka w trudnych momentach i co najważniejsze, nigdy nie zawodzą. Bez względu na warunki i zagrożenie, zawsze gotowe, by pomagać.

Dużą atrakcją była wycieczka do Animal Atelier  - salonu fryzjerskiego i hotelu dla psów
zorganizowana w grudniu, gdzie p. Patrycja pokazywała kąpiel i strzyżenie psa. Dzieci mogły także wysuszyć pieska po kąpieli. Dzieci obejrzały wnętrze sklepu, w którym właściciele czworonogów mogą zaopatrzyć się w przedmioty i karmę dla swych podopiecznych. Pani Patrycja pokazała Pszczółkom hotel dla psów, w którym można pozostawić pieska pod fachową opieką. W konkursie zorganizowanym przez pracownicę salonu, a dotyczącym znajomości ras psów wypadły rewelacyjnie. Podczas wycieczki poznały kolejną rasę - shih tzu. Pięknie  podziękowały  p. Patrycji Matejka za wspaniałą lekcję higieny piesków  i  autobusem  nr  11  wróciły do przedszkola. Wycieczka bardzo nam się dzieciom spodobała i zachęciła do zorganizowania zbiórki darów dla psów i kotów ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Opolu.

Gdy już zebrana została gigantyczna ilość darów, Pszczółki pojechały do schroniska, by przekazać podarki.Będąc w schronisku poszły przywitać się ze wszystkimi pieskami i kotkami. Pieski ogromnie ujadały witając dzieci i dziękowały za dobry uczynek, jaki dla nich zrobiły.

W okresie październik - grudzień Pszczółki wykonały wiele prac plastycznych:
  • Pieski z kasztanów
  • Pieski z origami
  • Wypełnienie sylwety psa jesiennymi liśćmi
  • Wycinanie z kolorowego papieru, składanie Budy dla psa
            Zaraz na początku lutego dzieci ułożyły piękne opowiadanie o pieskach, do którego wykonały ilustracje. Opowiadanie było tak ciekawe, że nauczycielka ułożyła na jego podstawie scenariusz i zachęciła dzieci do przedstawienia inscenizacji. Dzieciom bardzo spodobał się pomysł i chętnie przystąpiły do przygotowań. Rodzice wraz z przekazaniem scenariusza zostali poproszeni o wykonanie strojów. 
            Dzięki pomocy jednego z rodziców, zorganizowana została przez nauczycielkę wycieczka
do gabinetu weterynarza i sklepu zoologiczno - akwarystycznego. Właściciel p. Łukasz Kopeć oprowadził dzieci  po sklepie prezentując wspaniałe okazy - żywe zwierzęta: ryby, gryzonie, ptaki oraz ogromne akwarium, filtry i oświetlenie. Pszczółki zaprzyjaźniliśmy się też z owczarkiem francuskim Viki, który również jest gospodarzem sklepu. Wycieczka bardzo nam się wszystkim podobała. Obok sklepu znajduje się Przychodnia weterynaryjna Tomasza Pięknika, do którego również zostaliśmy zaproszeni. Pani doktor przyjęła nas bardzo serdecznie i pokazała cały gabinet. Obejrzeliśmy pracownię diagnostyki obrazowej. Na monitorze USG widzieliśmy jak krew przepływa przez żyły. Mogliśmy także zobaczyć profesjonalną salę operacyjną i miejsce przygotowywania zwierząt do operacji. Byliśmy świadkami badania ślicznego pudelka, który akurat przyszedł do gabinetu. Słuchaliśmy jak bije serce psa Viki i małego króliczka. Po wycieczce jedna z dziewczynek stwierdziła, że też będzie weterynarzem.

Ponieważ znajdujące się w naszej sali pieski - maskotki nie miały swoich domków dzieci zabrały się do wykonania dla nich bud. Sklejały kawałki tektury, malowały budy, a następnie je ozdobiły. Każdy piesek otrzymał imię oraz ogromną ilość kości ulepionych z plasteliny. 
W połowie lutego odwiedziła nas pani Grażyna Wilińska - treserka psów wraz ze swym uroczym pieskiem Fido. Pokazała jak, i po co tresuje się psy oraz jak postępować w kontaktach z obcym psem. Dzieciom bardzo spodobał nam się Fido i chętnie pogłaskały go, oczywiście za zgodą właścicielki. Na zajęciach z kynoterapii to my tresowaliśmy pieska. Wydawaliśmy mu komendy: podaj łapę, siad, zostań.


Podczas spacerów dzieci zwróciły uwagę na nieczystości pozostawiane przez właścicieli psów po swoich pupilach, dlatego wykonały  plakaty POSPRZĄTAJ   PO  SWOIM  PSIE.
Ponieważ niektóre dzieci posiadają jednego pieska lub więcej, nauczycielka zachęciła je
do opowiedzenia o swoim piesku. Dzieci przyniosły zdjęcia swoich psów i pięknie o nich opowiedziały. Dowiedzieliśmy się, że Hania ma aż trzy psy, że Rafał opiekuje się psem przybłędą, a Mikołaj lubi biegać ze swoim psem.
W marcu dzieci dokładniej poznały budowę psa. Odczytywały podpisy i umieszczały je we właściwym miejscu zaznaczonym strzałką. Nazwy: kufa, stop, kłąb, zad nie będą im obce.   
            Dzieci bardzo chętnie wzięły udział w zabawach tropiących, których zwieńczeniem było odnalezienie balonów pozostawionych przez pieska - rudego kundelka o imieniu Jimmy. Dzieci rozwiązywały zagadki, rebusy, odczytywały napisy, dodawały, głoskowały, rozpoznawały i liczyły  ślady psa, by odnaleźć baloniki do wykonania głowy pieska. Po nadmuchaniu balonu wycinały i przyklejały uszy, oczy, buzię itp. Pieski wyszły im bardzo pięknie.
            Ostatnie zajęcia, przeznaczone na realizację projektu, posłużyły na sformułowanie odpowiedzi na postawione przez dzieci pytania podczas tworzenia siatki pytań. Wypowiedzi dzieci świadczyły o ich dużej wiedzy dotyczącej ŚWIATA  PSÓW  i wielkim zaangażowaniu podczas realizacji projektu.
            Zakończeniem  i podsumowaniem projektu było zaprezentowanie przed rodzicami inscenizacji na podstawie opowiadania pt. Smutne przygody Azorka, które skończyły się wesoło, na które przedszkolaki zaprosiły nie tylko rodziców ale i dziadków. Dzieci mogły także popisać się swą wiedzą przed najbliższymi uczestnicząc w qiuzie Co wiemy o pieskach. 

 





Nowy projekt "Słoneczek"

Drodzy Czytelnicy! Mamy dla Was kolejną ciekawą wiadomość. Grupa Słoneczek rozpoczęła realizację nowego projektu edukacyjnego. Chyba wszyscy pamiętamy poprzedni, kiedy to dzieci rozprawiały na temat pieczywa i wszystkiego, co z nim związane. Tym razem dzieci zainteresował temat roślin i taką właśnie tematykę zamierzają realizować. Trzeba dodać, że projekt realizowany jest nie tylko w języku polskim, ale także angielskim. Nie dość, że nasze Słoneczka zgłębią wiedzę na temat roślin, to jeszcze będą potrafiły opowiedzieć o tym w języku angielskim. Zapowiada się baaardzo ciekawie! :-) 

Oczywiście na samym początku stworzono siatkę pojęć. Na niej znalazły się pytania, na które dzieci będą poszukiwały odpowiedzi, ale to nie wszystko. Słoneczka zamieściły tam także informacje o tym, co o roślinach już wiedzą, a także to, czego chciałyby się jeszcze dowiedzieć. 

 Następnie Słoneczka stworzyły "Beczkę słów". Będą tam zapisywać nowo poznane słowa, które są związane z tematem... Oczywiście roślin. Dzięki temu zbiorowi nowych słów, poszerzy się ich słownictwo czynne i bierne. 


Co prawda projekt realizowany jest dopiero od niedawna, ale już bardzo dużo zadań nasze dzieci zdążyły wykonać! Słuchały uważnie wiersza pt. "Kwiatki bratki", segregowały i klasyfikowały nasiona według rodzaju, wielkości. Dzięki temu mogły utrwalić swoje wiadomości na temat wielkości mały, duży, najmniejszy, większy od, itd. 

 Słoneczka stworzyły także kącik roślin, do którego są przydzieleni dyżurni :-) i w którym umieszczają posadzone roślinki i zasiane (przez nich samych!) nasiona. 

 Oczywiście w międzyczasie dzieci poznały etapy powstawania roślin i już wiedzą, że najpierw jest cebulka, a dopiero później wyrasta kwiat. Oglądały przeróżne ilustracje przedstawiające rośliny. Dzięki temu zobaczyły, jakie ich części możemy wyodrębnić. Dzieci znają już łodygę, korzenie, liście, kwiat, itd. Największą atrakcją była dla nich wyprawa badawcza do ogrodu przedszkolnego. Mogły na własne oczy zobaczyć piękne rośliny, a nawet, za pomocą lupy, przyjrzeć im się z bardzo bliska. Słoneczka były zafascynowane, a obserwacja przyrody stała się teraz jednym z ich ulubionych zajęć, zwłaszcza, że pogoda im sprzyja.

 Wydaje nam się, że Słoneczka bardzo dużo już o roślinkach wiedzą, jednak na pewno będą miały okazję do poznania jeszcze innych przyrodniczych tajemnic. Trzymajcie kciuki za ich badawcze podboje! :-)

czwartek, 12 maja 2016

Dzień Pingwina

Jak już zdążyliście zauważyć, w naszym przedszkolu bezustannie coś się dzieje! :-) Pod koniec minionego miesiąca obchodziliśmy Światowy Dzień Pingwina. Z tej okazji wszyscy ubraliśmy się w czarno-białe stroje, by uczcić dzień tych wyjątkowych i ślicznych ptaków. 

Dowiedzieliśmy się, że Święto Pingwinów zostało ustanowione po tym, gdy naukowcy zaobserwowali, że pingwiny wracają na Antarktydę po spędzeniu miesięcy na morzu właśnie 25 kwietnia. Na początku trochę o pingwinach porozmawialiśmy. Każdy wiedział, że są to baaardzo zwinne zwierzęta. Próbowaliśmy zaprezentować ich styl poruszania się na lądzie, a także styl saneczkowy na lodzie. Była świetna zabawa! Omawialiśmy także wygląd pingwinów i musieliśmy zgadnąć, które części ciała należą właśnie do nich. Nie obyło się oczywiście bez tańców ;-). Na cześć naszych czarno-białych przyjaciół, zatańczyliśmy pingwinowy, wesoły taniec. Wysłuchaliśmy także opowiadania "O pingwinim jaju". Bardzo uważnie słuchaliśmy treści, którą przedstawiły nasze panie, bo po wysłuchaniu musieliśmy odpowiedzieć na podchwytliwe pytania. Następnie odbył się "test" wiedzy o pingwinach. Naszym zadaniem było określenie, czy przedstawione zdanie jest prawdziwe, czy też fałszywe. Pytania były dla nas bardzo łatwe, bo my przecież już od dawna wiemy, że pingwiny mieszkają tam, gdzie jest zimno; że pingwiny nie fruwają i że są objęte ochroną. Żaden test nie jest nam straszny! Ostatnią częścią zabawy było wykonanie pracy plastycznej, przedstawiającej sylwetkę pingwina.

Bawiliśmy się wspaniale! Jesteśmy pewni, że gdyby pingwiny widziały, jak witamy ich powrót na Antarktydę, to byłyby bardzo szczęśliwe ;-).