Drodzy czytelnicy, czas na nowy wpis, ponieważ nie wiecie jeszcze, gdzie byliśmy! 23 maja w godzinach porannych wyruszyliśmy w kierunku Wrocławia. Dzień był upalny, a słońce towarzyszyło nam przez całą drogę. Celem podróży było Humanitarium - Ogrody Doświadczeń we Wrocławiu. Przez całą podróż dzieci były zniecierpliwione, nie mogły doczekać się atrakcji, które na nie czekały. Wcale się im nie dziwimy! ;-) Kiedy dotarliśmy do celu, trafiliśmy do pani, która przeprowadziła nas przez labirynt. W tym wyjątkowym miejscu mogliśmy poznać właściwości światła i optyki. Weszliśmy także do pokoju z krzywą podłogą, mogliśmy pooglądać siebie w lustrach zmieniających kształty, zagrać na niewidzialnym instrumencie. Byliśmy zachwyceni tym, co zobaczyliśmy. Zjawiska świetlne zrobiły na nas ogromne wrażenie! W dalszej kolejności udaliśmy się do sali, w której czekały na nas następne atrakcje. A tam...mogliśmy "polatać" na ogromnej miotle, przejść przez kolorowy las, sprawić, by nasze ciała zniknęły... Magia! Było niesamowicie. Mogliśmy zobaczyć różne zjawiska, którym towarzyszyła iluzja. Nigdy wcześniej niczego takiego nie doświadczyliśmy. Na pewno zapamiętamy Ogrody Doświadczeń na długo.
Druga część wycieczki była równie ciekawa. Udaliśmy się do wrocławskiego Ogrodu Botanicznego. Nawet sobie nie wyobrażacie, jaką widzieliśmy tam piękną roślinność! Spotkaliśmy różne rodzaje kwiatów, specyficznych roślin, których na co dzień nie możemy obejrzeć w parkach, czy na łące. Ogromne wrażenie zrobiły na nas kaktusy i piękne wodospady. Czuliśmy się, jakbyśmy odwiedzili jakąś wyjątkową krainę albo miejsce, gdzie rozgrywają się przygody z baśni... Byliśmy oczarowani.
Wycieczka była bardzo udana. Mimo zmęczenia bardzo zadowoleni wróciliśmy do przedszkola i wiecie co? Ten wyjazd żyje w naszych wspomnieniach aż do dziś :-).











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz