Z okazji Dnia Niepodległości Pszczółki postanowiły zapalić znicze na grobach ludzi, którym zawdzięczamy tak ważne dla wszystkich Polaków święto. Po rytmice z Panem Czarkiem grupa się ubrała cieplutko, ponieważ na zewnątrz był dzień mroźny, choć słoneczny. Pszczółki wyruszyły na Cmentarz na Półwieś. Z przedszkola na Półwieś jest jednak kawałek drogi, więc wybrali się na przystanek MZK, aby udać się na miejsce autobusem linii nr 5.
Przed przyjazdem autobusu podziwiali gołębie siedzące na śluzie. Autobus podjechał, Pszczółki wsiadły i nie było wolnych miejsc siedzących. Jednak jazda autobusem w którym trzeba stać (oczywiście w odpowiednim miejscu), jest trochę ciekawsza. Po drodze dwójka dzieci zauważyła, iż autobus jedzie w stronę ich domu:), ale była radość. W końcu dojechaliśmy na miejsce.
Gdy Pszczółki poszły kupić znicze, spotkały znajomą osobę, Panią, która oprowadzała ich po Barce w zeszłym roku na wycieczce. Kiedy Pani dowiedziała się w jakim celu przybywają dzieci w to miejsce, była tak miła i sympatyczna, że podarowała każdemu z Pszczółek znicz, aby zapalił światełko na grobie ofiar lub pod pomnikiem.
Tak właśnie Pszczółki uczyły się o tym, co to jest Święto Niepodległości, paląc znicze na grobach ludzi, którym to Święto jest dedykowane.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz